„Niebo”


zamykam oczy

i widzę niebo pełne gwiazd

z jednej na drugą skaczą niezdarnie

myśli to tak to siak

chciałabym wreszcie zrobić coś dobrze

choć jeden raz je zebrać w całość

i ubrać się w tę suknię z gwiazd

gdy mi zupełnie będzie nago

a kiedy będę w niej tak kroczyć

na oślep wierząc tej całości

Ty mi powoli otwórz oczy

i pomóż

trwać