„Myślami motyla”


Dotknąć Twoich ust

chciałabym.

Tańcząc pośród gwiazd z Tobą-

pragnęłabym.

I tylko Ciebie mieć wokół,

tylko Tobie patrzeć w oczy,

mówić: kocham Cię.

Lecz jak to w życiu bywa

jeszcze Cię znaleźć nie mogę.

Pewnie gdzieś leżysz na łące

i marzysz – jak ja.

Musimy siebie przyciągnąć

myślami motyla,

przestrzeń zadomowić sobą.

Mam tylko prośbę:

poznawaj powoli

drogę co wiedzie do mnie.

Bo tyle jeszcze muszę zrobić,

ułożyć wady, posprzątać przeszły czas,

u progu zamieść strach przed

nowym życiem,

powitać jak kwitnący kwiat.

Tylko poznawaj powoli.