Afryka 2014 – odcinek 4

MALARZ


fot. Michał Sętorek

Uliczki Zanzibaru. Fot. Michał Sętorek

Siedział sobie przed swoim kramikiem, na kolanach opierając sporych rozmiarów płótno. Malował sylwetki Masajów. Zanzibarski młody malarz. Stałam, przyglądając się jego urzekającym malunkom.

- Zapraszam do zakupu! Jeśli się zdecydujesz, dogadamy się – rzecze do mnie po angielsku.

- Piękne prace, bardzo mi się podobają – odpowiadam.

- Podoba Ci się w Tanzanii?

- Bardzo! Są tu cudowne krajobrazy i bardzo otwarci ludzie.

- Tak, bo my w Tanzanii bardzo lubimy kontakt z ludźmi.

- A dlaczego? – pytam niemal natychmiast.

Chwila namysłu, po której na jego twarzy pojawia się szeroki uśmiech.

- Wiesz, w Księdze jest napisane, że wszyscy ludzie bez względu na to gdzie mieszkają i skąd pochodzą, są BRAĆMI. Dlatego do każdego człowieka trzeba być otwartym i właśnie tak go traktować.

Przez chwilę zamarłam. Od wibrujących w powietrzu słów zrobiło się cudownie miło.

Gdyby wszyscy, bez względu na religię i przekonania, traktowali się z braterską miłością, o której mówił malarz… gdyby tak wszyscy…