Afryka 2014 – odcinek 10

KONIEC I POCZĄTEK


fot. Michał Sętorek

fot. Michał Sętorek

Każdy koniec podróży rodzi początek czegoś nowego. Pojawiają się nowe myśli, nowe plany i zamierzenia. Zakończenia są trudne dla serca, bo przywiązało się do tych pięknych wzruszeń, jakimi raczyła droga. Wszystko jednak przemija, dając pole czemuś zupełnie innemu.

Ach, Afryka… Ach, ach! Odważnie podjęta decyzja, żeby do niej lecieć była jedną z tych jakie zapamięta się do końca życia, bo zrodziła coś naprawdę wspaniałego w moim sercu. Omotane milionem emocji i odczuć, postanowiło być jeszcze bardziej dla innych!

Raczej nie nadaję się do misyjnego posługiwania w kraju tak odległym jak Tanzania, to już mogę stwierdzić prawie na sto procent. Jednak absolutnie jestem przekonana, że taką misję powinnam podejmować tam gdzie mieszkam, gdzie pracuję, gdzie odpoczywam. Tu jest moje miejsce. No dobrze, niby to wiedziałam, ale potrzebna była Afryka, żeby to przekonanie wzmocnić i dać kopa do działania.

I jeśli Ty nie będziesz z różnych względów mógł odbyć podobnej podróży do Afryki, to życzę Ci żebyś ją odbył choćby do sąsiedniego kraju, czy nawet miasta na drugim krańcu Polski. Podróż do miejsca, w którym dostaniesz odpowiedniego kopniaka do działań! :D

Kuuuurcze! Życie jest zbyt piękne, żeby tracić je na marudzenie, dąsanie się, obrażanie, pretensje do świata i lenistwo.

ŻYJ PIĘKNIE!!! ŻYJ!!!!!!!!!!!!!!