19 października 2013

Olśnienie.

widok_fot. K. Rowińska

fot. K. Rowińska

Czytając, doznajemy różnego rodzaju olśnień. Wpadamy na jakieś zdanie, które przykuwa naszą uwagę, lub mówi o jakichś kompletnie wiadomych rzeczach, na które do tej pory nie zwracaliśmy uwagi.

Natknęłam się właśnie na takie stwierdzenie, mówiące o tym, że ludzie odczuwają cztery podstawowe emocje, a pozostałe to tylko ich składowe lub połączenie kilku z tych czterech. Są to:

Radość, złość, strach, miłość.

Analizując choćby ostatni tydzień mojego funkcjonowania w świecie, dochodzę do wniosku, że faktycznie są to główne emocje, które mnie dotykają, choć może do tej palety dołożyłabym jeszcze smutek. Czy też tak to odczuwasz? I o ile bardzo się cieszę, ilekroć ogarnia mnie uczucie radości czy miłości, o tyle niesamowity dyskomfort stwarzają dwie pozostałe. I wiem jedno – chciałabym nauczyć się zmniejszenia ich negatywnego wpływu na mnie, na ile to tylko możliwe.

Przeczytałam ostatnio (i to moje drugie olśnienie ze źródeł książkowych), że największym błędem, jaki robimy, kiedy dotykają nas negatywne emocje, jest to, że tak straszliwie chcemy z nimi od razu walczyć. Rozpamiętujemy jakieś sytuacje, które doprowadziły nas do smutku i złości, jeszcze bardziej pogarszając tym swój stan. Możecie uznać poniższą radę za bezsensowną, i z początku wydawała mi się ona trochę głupia, ale coś co powinniśmy zrobić w pierwszej kolejności to powiedzieć tej emocji „witaj!”. Uświadomić sobie, że ona jest (bo widocznie tak być musiało) i przywitać się z nią. Po prostu – zaakceptować jej istnienie, i co ważne – pozwolić, żeby przeszła przez wasze ciało.

Wiem, to naprawdę brzmi kosmicznie. Ale w tym przypadku, kiedy jest większe prawdopodobieństwo, żeby pokonać wroga? Jeżeli zaczniemy walkę od razu, stracimy bardzo dużo sił, które przecież potrzebne nam będą potem. Podczas gdy nasz wróg-zła emocja pastwi się nad nami, w naszej głowie może zrodzić się plan walki. Przeczekujemy do chwili, aż wróg się osłabi i dopiero wtedy zaczynamy atak!

Pozostawiam Was z takimi oto olśnieniami na dziś.

Niech i dla Was staną się olśnieniem :)